Dowód na pochodzenie Polaków od Scytów!

Na początek zacytuję “Encyklopedię Staropolską” Zygmunta Glogera we fragmentach:

“… Nie możemy dziś wyobrazić sobie człowieka bez nazwiska dziedzicznego, t.j. przechodzącego z ojca na syna, w formie niezmienionej. A jednak w EUROPIE nazwiska te upowszechniły się dopiero w XV w., a utrwaliły w następnym. Przedtem każdy wymieniał tylko IMIĘ CHRZESTNE i miejsce urodzenia …

(“Imię chrzestne” mówi o czasach chrystianizacyjnych, a przecież wcześniej musiano do siebie jakoś wołać! – przyp.aut.)

“… Naruszewicz w” Historyi narodu polskiego “powiada: “Starożytni Polacy nazwali się najprzód od herbów, np. Ciołek, Jastrzębiec etc., powtóre od wiosek, np. Piotr z Chodźca, z Zakliczyna, po trzecie od imion ojcowskich (jak dotąd Rusini) np. Jan Janowic, Witek Bieniewic, t.j. syn Bieniasza (Benedykta) … “

“… Herb i” zawołanie “, t.j. hasło, zwołujące ród herbowy na wojnę, były więcej dziedzicznemi i u szlachty średniowiecznej zastępowały rodowe nazwisko…”

“…Obok nazwisk dziedzicznych, wielu miało “przydomek” lub “przezwisko“, MOŻE STARSZE OD “nazwiska” i powszechnie przez lud używane. Przezwiskiem jest przezwanie jednego człowieka przez ogół od jakiegoś jego przymiotu, wady, cechy, kalectwa, pochodzenia, rzemiosła, dziwactwa, przyzwyczajenia lub ubioru…”

(dlatego widzimy ścisły związek nazwisk zakończonych na -ski, -cki z takowymi przymiotnikami dotyczącymi osoby, które jednakże były wtórnymi do nazwisk, np. wpierw Kowalski, potem “kowalski” [miech itd.] – przyp.aut.)

“…Dla tych, którzy nie mieli herbów ani dziedzicznej ziemi, przezwiska były potrzebą praktyczną życia codziennego […] Innych zapisano z nazwy lub imienia ojca np. Mieszko Władysławowicz…”

(Skąd wzięło się to -wicz? Spójrzmy, że najczęściej ojciec będący w podeszłym wieku, gdy otrzymał wici, wysyłał na wojnę swoich synów. Od tych “wici” wzięła się owa końcówka, bo trzeba było rozpoznać i stwierdzić, który z członków rodu np. poległ, stary czy młody – przyp.aut.)

“… Długosz podaje, że w Polsce za czasów Władysława Jagiełły nastał zwyczaj tworzenia nazwisk od posiadłości, t.j. przez dodanie końcówki przymiotnikowej -ski lub -cki. Zwyczaj ten upowszechnił się w drugiej połowie XV wieku, najprzód u średniej szlachty […] Nazwiska atoli na -ski i -cki, tworzone już i w XIV wieku z nazwy wsi rodzinnej lub dziedzicznej, były z początku o tyle tylko sukcesyjne, o ile syn dziedziczył po ojcu tę samą wioskę, z której powstało nazwisko. Jeżeli zaś osiadł w innej, to i nazwisko nowe mu dawano…”

Komentarz: Dodanie w/w końcówek do nazwisk było to niejako odpowiedzią szczególnie polskiej średniej szlachty nie mającej częstych kontaktów z odpowiedniczką obcą na agresję chrystianizacyjną, zgodną z zasadą “Co polskie historycznie i kulturowo, ma pójść w niepamięć!”. Polacy utonęliby w morzu przeciętności. Zapewne wspomnieli sobie o dawniejszych nazwach osad, sadyb, wsi, grodów. Otóż ​​w rozległym, lechickim kraju-imperium nazwy siedzib musiały się powtarzać z różnych względów, dlatego też w MOWIE dodawano określnik miejsca, by rozwiać wątpliwości położenia geograficznego np. Brest (Brześć) Skipczy/Skipowy/Skipi (starosłowiańskie Скѵѳы, greckie Skytoi, łac. Scithae, staroperskie Škūča, według Herodota sami siebie nazywali Skoloti [Σκολοτοι]). W dzisiejszej Polsce mamy takie przykłady jak: Tomaszów Mazowiecki, Ruda Śląska, Kamień Pomorski itp. Zaczęto też dla skrócenia do nazw miejscowości, osad, sadyb, grodów dodawać po prostu “-sko”. Dzisiaj to Skarżysko, Nisko, Lesko, Brzesko, Giżycsko (tajemnicza głoska “cs” wymieniona w mojej “Atlantydzie…”, która w nazwach i nazwiskach zredukowała się do “c” dla mian zakończonych na głoski wymienne typu “t, c, ć, ch, cz”). Skrót od “scy-towy” przeszło do nazw rodów np. Miechów – Miechowscy, Koryto – Koryccy. Polska nadawała temu ton! Końcówki -ski, -cki / -ska, -cka stały się częściami przymiotników. Samo określenie POL-SKA mówi, że ten kraj należy/należał do Skolotów (Czesi nazywają słowiańskie kraje dosłowniej: Polsko, Czesko, Slovensko, Srbsko, Hrvacko, a to prowadzi nas do czasów, gdy Czechy, Słowacja i Polska były jednym tworem państwowym!). Czasami przymiotniki “skoczy/scyczy” dodawano jako przedimek. Przykład: Skoczylas (jak znany Czarnolas) – dzisiejsze nazwisko, ale kiedyś osada, Skoczów, Szczytno (dawniej Scytno).

Od prastaropolskiego „szczyt ” – tarcza (ale według mnie znaczył ogólnie „broń“, bo napomknę, że w języku czeskim istnieje idiom [fonet.] “mit czisty szczit” [dosł. mieć nieużytą, nową włócznię] znaczy: mieć czyste sumienie) byliśmy “zbrojnymi” jak i sami się tak nazywaliśmy czy plemiennie czy po mieczu, a starożytni przezwali nas Skytami/Scytami.

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s